Od jednorazowej naprawy po stałą opiekę nad instalacją. Pracujemy na sprzęcie każdego producenta, także przy instalacjach, których nie montowaliśmy i po firmach, których już nie ma.
Świeci słońce, a woda zimna. Ciśnienie spada co kilka dni. Pompa wyje albo nie startuje wcale. Naprawiamy instalacje solarne każdego producenta, również te, których montażysta dawno zniknął. Diagnozę robimy na miejscu i mówimy cenę, zanim cokolwiek wymienimy.
Czytaj dalej → Zanim się zepsujeInstalacja solarna to nie sprzęt bezobsługowy, choć tak się ją sprzedaje. Glikol się zużywa, ciśnienie spada, anoda się rozpuszcza, a nastawy sterownika po latach nie odpowiadają temu, jak dom naprawdę zużywa wodę. Przegląd raz na sezon kosztuje ułamek tego, co awaria w lipcu.
Czytaj dalej → Płyn solarnyGlikol w instalacji solarnej pracuje w warunkach, jakich nie zna żaden inny płyn w domu. Latem, przy braku odbioru ciepła, potrafi dojść do stu kilkudziesięciu stopni. Po kilku takich sezonach traci właściwości: przestaje chronić przed korozją, gorzej odbiera ciepło, a w skrajnych przypadkach żeluje i zatyka obieg.
Czytaj dalej → Serce instalacjiKolektor na dachu może pracować kolejne dwadzieścia lat, ale pompa i elektronika mają swój czas. To one najczęściej odpowiadają za to, że instalacja przestaje grzeć, choć na zewnątrz nic się nie zmieniło.
Czytaj dalej → Drugie życie instalacjiSporo instalacji z gminnych programów sprzed dekady dziś ledwo pracuje. Nie dlatego, że kolektory się zużyły, bo te są sprawne. Zawiodło wszystko dookoła: izolacja rozsypana przez ptaki i słońce, zasobnik przeżarty od środka, automatyka z czasów, gdy nikt nie liczył prądu.
Czytaj dalej → Nowa instalacjaKolektory słoneczne robią jedną rzecz i robią ją dobrze: podgrzewają wodę użytkową wtedy, gdy świeci słońce. Od kwietnia do września potrafią pokryć większość zapotrzebowania domu na ciepłą wodę, a kocioł czy pompa ciepła mogą wtedy stać.
Czytaj dalej →Nic nie szkodzi. Opisz objaw własnymi słowami, resztę ustalimy przez telefon.
Zadzwoń: 698 657 401