Kolektory słoneczne robią jedną rzecz i robią ją dobrze: podgrzewają wodę użytkową wtedy, gdy świeci słońce. Od kwietnia do września potrafią pokryć większość zapotrzebowania domu na ciepłą wodę, a kocioł czy pompa ciepła mogą wtedy stać.


Sprawdzamy dach, kotłownię i to, ile wody realnie zużywacie. Bez tego dobór jest zgadywaniem.
Dostajesz konkretny zestaw z ceną. Mówimy też, czego nie warto kupować, choć bywa w ofertach.
Zwykle jeden do dwóch dni, zależnie od zakresu prac hydraulicznych w kotłowni.
Uruchamiamy, ustawiamy i tłumaczymy, jak instalacja pracuje. Potem zostajemy na przeglądy.
Cena zależy od wielkości zestawu i od tego, co trzeba zrobić w kotłowni. Wycenę przygotowujemy po oględzinach, bo dobór na podstawie samego metrażu domu jest zgadywaniem.
Telefon i wstępna rozmowa są bezpłatne. Nie zaczynamy pracy bez podanej ceny.
Oddzwaniamy szybko. Najlepiej zadzwoń, w sezonie awarii reagujemy od ręki.